4 Koty w Barcelonie

4 Koty w Barcelonie

[:pl]

75356_476759355694206_1369920561_n030_baleary_fotdominikazareba

4 Koty, po katalońsku Els Quatre Gats to lokal–legenda leżący w sercu Barcelony. Na przełomie XIX i XX wieku zbierała się tutaj awangarda artystyczna i intelektualna miasta. W czasie rozkwitu katalońskiej secesji kawiarnia była ulubionym miejscem biesiadowania bohemy wszelkiej maści. Tutaj Pablo Picasso miał pierwszą wystawę swoich rysunków otrzymując rewelacyjne recenzje, m.in. we wpływowym dzienniku „La Vanguardia”.

     Założycielami kawiarni–restauracji–kabaretu byli katalońscy malarze Santiago Rusiñol (1861–1931), Ramon Casas (1866-1932) oraz restaurator Pere Romeu (1862-1908). Ten ostatni był znanym mecenasem kultury epoki, którego Ramon Casas uwiecznił na słynnym obrazie rowerowym pt. „Ramon Casas i Pere Romeu na tandemie” („Ramon Casas y Pere Romeu en un tándem można dzisiaj zobaczyć w Narodowym Muzeum Sztuki Katalonii MNAC w barcelońskiej dzielnicy Montjuïc).

    4 Koty, wzorowane na kultowej paryskiej kawiarni–kabarecie “Le Chat Noir” – „Czarny kot”, były swoistą bramą dla nowych trendów artystycznych, które przychodziły do Katalonii z północy, zwłaszcza z Francji.

p.s.

    Café-Restaurante „4 Koty” zajmuje secesyjny budynek Casa Martí wzniesiony w 1896 r. według projektu wybitnego katalońskiego architekta Josepa Puig i Cadafalch, jednego z najbardziej emblematycznych przedstawicieli modernisme catalan – katalońskiej secesji.

Els 4Gats c. Montsió 3, www.4gats.com. Czynne 10.00–2.00.

Wkrótce więcej historyjek o najbardziej kultowych kawiarniach i lokalach w różnych zakątkach świata!

Tekst © Dominika Zaręba

[:]

Śladami Fryderyka Chopina i George Sand na Majorce

Śladami Fryderyka Chopina i George Sand na Majorce

[:pl]

img_8240-kadr

Fryderyk Chopin i francuska pisarka George Sand spędzili na Majorce trzy zimowe miesiące na przełomie 1838 i 1839 r. Dziś urocze miasteczko Valldemossa, leżące w sercu gór Tramuntana, jest jedną z najliczniej odwiedzanych miejscowości na Majorce.

Romantyczna para przyjechała na Majorkę z dwójką dzieci pisarki – Mauricem i Solange. Wyjazd miał poprawić nadszarpnięte zdrowie kompozytora. Początkowo mieszkali w Palmie i Establiments, jednak postępująca choroba Chopina zmusiła ich do szukania schronienia w górach Serra de Tramuntana. Podejrzewana przez wszystkich gruźlica była w ówczesnych czasach traktowana jako bardzo groźna choroba, porównywalna z dżumą. Wilgotny i nieprzyjazny dla zdrowia klimat Majorki nie sprzyjał poprawie zdrowia artysty jednak genius loci Majorki zainspirował go do skomponowania tu kilku genialnych utworów.

Kobieta wyzwolona

    Pisarka opisała ich pobyt na Majorce w słynnej książce „Zima na Majorce” – Un hiver a Majorque, wydanej w Paryżu w 1842 roku. George Sand (a właściwie Aurora Dupin, baronowa Dudevant, 1804-1876, która przybrała męski pseudonim artystyczny George Sand) była kobietą niezwykle wyzwoloną jak na swoje czasy, prowadziła niezależne życie, udzielała się towarzysko, prowokowała, chodziła w spodniach, koszulach męskich, ubierała się na czarno i paliła cygara. Oto jak odnotowała moment, kiedy udało im się znaleźć schronienie w klasztorze:

    „(…) Zdarzył się kolejny cud i znaleźliśmy schronienie na zimę. W klasztorze Kartuzów w Valldemossie przebywał pewien hiszpański uchodźca, który schronił się tam z nieznanych mi powodów politycznych. Podczas zwiedzania klasztoru byliśmy zaskoczeni wytwornością jego manier, melancholijną urodą jego żony i prostym, a jednak wygodnym umeblowaniem jego celi. Poezja tego klasztoru zawróciła mi w głowie. Okazało się, że tajemnicza para chce jak najszybciej opuścić kraj i że będą uprzejmi odstąpić nam swoją celę wraz z meblami (…) Wyjechaliśmy do Valldemossy pogodnym rankiem około połowy grudnia i objęliśmy w posiadanie naszą kartuską celę w pięknych promieniach jesiennego słońca, które stawały się coraz rzadsze”.

Ballada Majorkańska i inne dzieła

Genius loci Valldemossy i klasztoru inspirował Chopina, który stworzył tu kilka genialnych utworów. Na sprowadzonym z Francji pianinie Pleyela miał skomponować m.in.: Poloneza c-moll (op. 40.2), Balladę F-dur, zwana Balladą Majorkańską (op. 38) i Poloneza Militarnego (op. 40.1). „Pianino Pleyela, wydarte z łap celników po trzech tygodniach pertraktacji i czterystu frankach podatku, wypełniało wysokie sklepienie i rozbrzmiewało w celi magicznym dźwiękiem” – pisze George Sand. Niestety postępująca choroba pianisty zmusiła parę do szybszego, niż planowali powrotu do Francji.

Piękno małego miasteczka

    Valldemossa jest dziś jedną z najliczniej odwiedzanych miejscowości na Majorce. To urocze miasteczko liczące 1750 mieszkańców, położone jest na wzgórzu, a wąskie uliczki i kamienne domy przyklejone do górskiego zbocza. W XIV w. z rozkazu króla Majorki Sanczo I (Sancho I) wybudowano w Valldemossie pałac, gdzie władca miał leczyć astmę dzięki zdrowemu górskiemu powietrzu.

    W roku 1399 pałac przekazano kartuzom z Tarragony, którzy przekształcili go w klasztor, a rozbudowali w XVIII w. Mnisi przebywali tu do 1835 r., kiedy to klasztor zlikwidowano na mocy prawa Mendizabala (kasata klasztorów i ich mienia w calej Hiszpanii). Kiedy do Valldemossy przybyła romantyczna para artystów – Fryderyk Chopin i George Sand wraz z dziećmi pisarki, był już obiektem świeckim.

„Klasztor Kartuzów, usytuowany na ostatnim planie tej górskiej przełęczy, od północnej strony wychodzi na rozległą dolinę, która rozszerza się i wznosi od łagodnej pochyłości, aż do stromego zbocza, o które rozbijają się morskie fale, drążące jego podstawę. Jedno z ramion łańcucha skierowane jest w stronę Hiszpanii, a drugie na wschód. Malowniczy klasztor z obu stron góruje nad morzem” – pisała George Sand, a było to 175 lat temu… Niezwykłe jest to, że miejsce to niewiele zmieniło się od czasu tej artystycznej podróży…

P.S.

Szczególnym miejscem Valldemossy jest centrum kulturalneCosta Nord mieszczące się w zabytkowej rezydencji, którego założycielem jest aktor Michael Douglas. Fundator zainspirował się inicjatywami arcyksięcia austriackiego i podróżnika Ludwiga Salvadora, który pod koniec XIX w. – zafascynowany krajobrazem Majorki, postanowił działać na rzecz jego ochrony. Zadaniem centrum jest promocja zrównoważonej turystyki i zachowanie dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego oraz krajobrazu Majorki i gór Serra Tramuntana. Odbywają się tu wystawy, koncerty, przedstawienia teatralne oraz koncerty pod gołym niebem. Jest restauracja z dużym wyborem win i potraw z Majorki. W Centrum swą siedzibę ma Fundacja na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Balearów – Fundacio Balears Sostenible.

text i zdjęcia © Dominika Zaręba

Cytaty zaczerpnięto z książki: „Zima na Majorce”, tłum. Magdalena Zorga-Krzychowicz, Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin 2006.

Więcej w przewodniku: „Baleary. Archipelag marzeń”, Dominika Zareba, Wydawnictwo Bezdroża, Kraków 2013.

[:]